Menu

sto80stopni

opinie, rady, przeżycia

Nivea hairmilk z jedwabiem

annn.st01

Od kiedy dowiedziałam się że istnieje nowa formuła szamponów hairmilk, nie mogłam doczekać się ich przetestowania. Trochę musiałam na niego poczekać, bo w sklepach pojawił się po około 2 tygodniach od pojawienia się informacji w sieci o jego istnieniu. Ale mam, znalazłam, kupiłam szampon wraz z odżywką Nivea hairmilk z jedwabiem. IMG_20180824_090043_226400x500

 

Szampon wraz z odżywką są w różowym opakowaniu, o identycznym kształcie buteleczek jak szampon i odżywka podstawowej linii hairmilk. Produkty o średnio-gęstej konsystencji, mlecznego koloru. Szampon jest dość wydajny, odżywka troszkę mniej - przy moich gęstych, długich włosach potrzeba około dwie garstki produktu, bardzo dobrze się wchłania. Produkty mają bardzo mocny zapach. Dla mnie to ogromny minus. Teraz troszkę o efektach... włosy po użyciu są nawilżone, znacznie lepiej się rozczesują. Po zastosowaniu produktu  włosy znacznie łatwiej się prostuje. Jakiegoś bum co do błyszczenia włosów nie widać. Są raczej zwyczajne. Moja opinia... Gdyby nie tak mocny zapach było by 10/10. Niestety jestem migrenowcem, po umyciu włosów czułam się jak po wyjściu od fryzjera, włosy pachniały bardzo intensywnie, zapach utrzymywał się przez całą noc a ja nad ranem nabawiłam się migreny. Jednak znalazłam rozwiązanie - aby nie wyrzucić całego produktu, mieszam szampon jak i odżywkę z nowej linii ze starą podstawową hairmilk. Ostatecznie zostanę przy podstawowej linii szamponu wraz z odzywka hairmilk.

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [bravebeaver] *.toya.net.pl

    O bardzo ciekawe, ja lubię recenzje i dużo czytam o produkcjach zanim je kupie :)

© sto80stopni
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci